Matura 2012 za:

Szczęśliwe numerki

Poniedziałek (09.01) - 24 ; Wtorek (10.01) - 21 ; Środa (11.01) - 7 ; Czwartek (12.01) - 27 ; Piątek (13.01) - 14

Imieniny

Wczoraj: Doroty Bogdana Pawla
Dzisiaj: Ryszarda Teodora
Jutro: Hieronima Sebastiana
Pojutrze: Apoliny Eryki Cyryla

Dodane zdjęcia

BIP ZSO nr 2

Biuletyn Informacji Publicznej Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 2 w Elblągu

EPED

Tego uczymy!

progeCAD - alternatywa AutoCAD ®
Dostawcą szkolnej wersji 2D&3D programu progeCAD Professional jest biuro konstrukcji i rozwoju SoliCAD, s.r.o.

Reklama

Tłumacz


Niepowodzenie siatkarzy w turnieju przedrejonowym

Nie udało się naszej męskiej reprezentacji awansować do turnieju rejonowego. Nie byliśmy stawiani w roli faworytów ale po cichu liczyliśmy na dobry występ chłopaków w hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 8.

    W pierwszym meczu turnieju rozegranego 23.11. zmierzyliśmy się z faworyzowaną ekipą ubiegłorocznych mistrzów Elbląga – IV LO. Niby drużyna przemeblowana ale jednak poziom utrzymali. Ale my tu nie o nich a o naszych będziemy się rozpisywać. Zaczęliśmy wydaje się najsilniejszym składem: Grzegorz Borecki, Krystian Zgiet na przyjęciu, Radosław Falkowski, Paweł Kowal na środku, Adam Hryniewicz na ataku Maciej Miścicki na rozegraniu oraz Michał Gnyp jako libero. Niestety od początku mieliśmy wielki kłopoty z przyjęciem serwisu rywali. Z tego rodziły się kłopoty z atakiem a przez to ułatwienie dla przeciwnika. Brane przerwy niewiele zmieniały, podobnie zmiana Jacka Mrozczkowskiego w miejsce Krystiana Zgieta. Porządnie oberwaliśmy lanie w pierwszej partii. Drugi set był od początku inny mimo, że graliśmy po bardziej nieprzyjaznej powiedzmy stronie (po prostu graliśmy pod światlo). Bardziej waleczni, zdecydowani, jednak na krótko. Wróciły kłopoty z odbiorem zagrywki a to kładzie wszelkie plany taktyczne. Tym razem Bartosz Siedlaczek próbował pomóc w miejsce Krystiana a również tzw. podwójna zmiana (Sławomir Żbikowski za Macieja Miścickiego oraz Michał Pacewski za Adama Hryniewicza) nie przyniosła pożądanego skutku. Również tego seta przegraliśmy – czyli w meczu z IV LO porażka 0:2. 

        W drugim spotkaniu nie mieliśmy już nic do stracenia. Zmieniliśmy nieco ustawienie zespołu przestawiając Radosława Falkowskiego na pozycję przyjmującego a Krystian Zgiet zagrał na środku. Zaczęło się rewelacyjnie. Poprawiło się przyjęcie, Świetnie atakowali Grzegorz Borecki i Adam Hryniewicz. Nasze prowadzenie wzrastało z każdą akcją. Pod koniec pierwszej odsłony Bartosz Siedlaczek dał odetchnąć Radkowi a nasz zespół wygrał wyraźnie. Drugi set to niestety początek naszego zsuwania się po równi pochyłej. Wróciły kłopoty z odbiorem serwisu i przez to niemoc w ataku. Dużo szczęścia po stronie I LO nie ułatwiało nam powrotu do rytmu gry. Przy bardzo uproszczonym prowadzeniu ataku nasz as, Grzegorz Borecki, był wielokrotnie  blokowany. Zawodziła asekuracja bloku i ataku, mnożyły się własne błędy. Zmiany Jacka Mroczkowskiego i Bartosza Siedlaczka niewiele wnosiły. Nasi rywale wyrównali a potem zwyciężyli w decydującym tie-breaku. 

             Po dwóch porażkach wiedzieliśmy, że nic już nie pozostało z naszych marzeń o awansie, liczyła się jedynie nasza duma i honor. Do kolejnego spotkania, z ZSM, przystąpiliśmy zmobilizowani, z wiarą w sukces. Rozegraliśmy bardzo ładne spotkanie. Lekceważeni nieco przez rywali (ZSM właśnie przed chwilą pokonał IV LO 2-1) postawiliśmy twarde warunki. Dobrze graliśmy blokiem i wyczuwaliśmy zagrania przeciwników w obronie. Maciej Miścicki udanie wykorzystywał lepszy odbiór zagrywki i mądrze dzielił piłki między naszych atakujących. Zaistniał na skrzydle Radosław Falkowski, stały wysoki poziom utrzymywał Grześ Borecki (kapitan drużyny) i Adam Hryniewicz. Lepiej bronił nasz libero Michał Gnyp. Wygraliśmy prezentując udaną grę zespołową. Niestety nie udało się utrzymać poziomu i w secie drugim zeszliśmy pokonani. 

             Do decydującej partii przystąpiliśmy z kolejną modyfikacją ustawienia. Maciej Miścicki zadebiutował na pozycji przyjmującego a na rozegraniu zagrał Sławomir Żbikowski. W początkowej fazie panował spory bałagan i pozwoliło to mechanikom uciec na kilka punktów. Michał Pacewski dał odetchnąć wyeksploatowanemu Adamowi Hryniewiczowi a Krystian Zgiet zmienił Radka Falkowskiego. Ósmy set w przeciągu 3,5 godziny było zbyt trudny dla naszych licealistów. Przegraliśmy spotkanie plasując się w końcu na czwartej, ostatniej pozycji w turnieju. 

             Reprezentowali nas: Grzegorz Borecki, Radosław Falkowski, Maciej Miścicki, Adam Hryniewicz, Paweł Kowal, Krystian Zgiet, Michał Gnyp, Jacek Mroczkowski, Bartosz Siedlaczek, Sławomir Żbikowski, Michał Pacewski, Wojciech Moroz.

             Pozostaje nam przygotowanie się do półfinału elbląskiej Licealiady i nadzieja na poprawę gry aby awansować do pierwszej czwórki w mieście. Ale nadzieja nie poparta pracą nie da nic, więc liczymy wszyscy na solidną pracę naszych licealistów na poniedziałkowych treningach.

 

Adam Matwiejczuk